poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Grzybowanie gospodarki

Co znaczy słowo "mushroom"?
To zależy czy "a" mushroom czy "to" mushroom.

"a mushroom" to grzyb.
"to mushroom" to gwałtowanie rozrastać się, przyrastać, wzrastać.

Przykładowo (1):

When the country's economy was transformed into free market, small businesses started mushrooming and thriving soon. 

(Gdy gospodarka kraju została przekształcona w wolny rynek, małe firmy zaczęły wyrastać jak grzyby po deszczu 
i rozwijać się z rozmachem).

Czyli jeśli coś gwałtowanie się rozrasta, to "grzybuje".
Na przykład: Branża gastronomiczna ostatnio grzybuje.
Neologizm-anglicyzm?




__________
(1) Przykład otrzymalam kiedyś w ramach mailingu nauka.pl (obecnie nie widzę tej witryny), gdzie powołano się na przygotowanie go wraz z załą lekcją, wspólnie z Siecią Szkół Językowych JDJ Bachalski   www.jdj.com.pl

czwartek, 7 sierpnia 2014

Jak nie pomylić deseru z pustynią?


Gdyby ktoś przeczytał zdanie:

"We're having ice-cream for desert"

 
uzna być może, że to miało znaczyć: "Mamy lody na deser".
 
Miało, ale nie znaczy. Bliższe jest już (choć nadal nieprawidłowe) znaczeniu "Mamy lody na pustyni" (powinno być wtedy "We're having ice-cream on the desert").
I chodzi to nie tylko o różnicę między
 
pustynią:
 
a desert
 
a deserem:
 
a dessert
 
lecz także między pustynią, opuszczaniem kogoś i deserem:
 
a desert [‘dezət]
pustynia
to desert [dɪ'zə:t]
opuszczać (kogoś, dezerterować)       
a dessert [dɪ'zə:t]
deser
 
Warto zwrócić uwagę, że "pustynia" i "opuszczać" piszą się tak samo...
 ...ale, co ciekawe, to
"opuszczać" i "deser" wymiawiają się tak samo. 

Przeprowadziłam też eksperyment. Wpisałam na www.translate.google.com następujące zdania:
we are having ice-cream for desert
we are having ice-cream for dessert
we are having ice-cream on desert

- i oto, jakie uzyskalam tłumaczenia:
my mamy lody na deser (błąd)
my mamy lody na deser (ok)
my mamy lody na pustyni (ok)

 
__________
korzystałam z książki George Sliwa'y "Angielski bez błędów. Jakie błędy popełniają Polacy i jak ich unikać. Poradnik", Wydawnictwo Literackie 2005 r. s. 190