Usłyszałam kiedyś ciekawą sugestię, że słowa "deszyk" i "nieboszczyk" powinny się, znaczeniowo, zamienić miejscami. W ten sposób:
NIEBOSZCZYK - mżawki, kapuśniaczki i inne deszcze, bo to woda, która pada z nieba
DESZCZYK - martwy człowiek, bo sie mowiło kiedyś, że takiego się kladzie na desce.
"Umarł Maciek, umarł,
Już leży na desce…
Gdyby mu zagrali,
Podskoczyłby jeszcze.
Bo w Mazurze taka dusza,
Gdy zagrają, to się rusza"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz